środa, 2 września 2015

Kosmetyczne zakupy sierpniowe

   Witajcie na podsumowaniu sierpniowych zakupów, nieco większych niż w lipcu. Staram się ostatnio ograniczać, ale z różnym skutkiem, nawet auto w naprawie nie jest w stanie powstrzymać mnie od kupowania drobiazgów.


Promocje w Douglasie zawsze kuszą, a te zakupy były wyjątkowo udane. Podkład Revlona Nearly Naked jest lekki i delikatny, idealny na lato, a połączeniu z błyszczykiem Clarins Eclat Minute/Instant Light tworzy zgrany duet na ciepłe dni.
























Kremowy antyperspirat Garnier okazuje się dla mnie ostatnio najlepszy, nie podrażnia i bardzo dobrze chroni przed poceniem, dlatego z przyjemnością do niego wróciłam. Rewelacyjny top coat Celii mam na wykończeniu, postanowiłam przetestować ten od Sally Hansen. Pora także na zmianę koloru włosów, bo mam już dość jasnego blondu i źle się w nim czuję.























Zakupy w Yves Rocher: szampon o ciekawej formule niepieniącego się kremu i puder w kamieniu, pomadka ochronna i próbka nowej wody perfumowanej So Elixir Bois Sensuel (swoją drogą świetnej) to gratisy.

































 Kolej na łupy zapachowe. Zestaw Moschino Funny to moja wygrana u Edpholiczki, L'Agent Agenta Provocateur'a spełnienie starego marzenia o pełnej flaszce. Na koniec skompletowałam kilka próbek na testy.

Dawno nie uzupełniałam woskowych zapasów, ale pojawienie się nowej edycji limitowanej Out of Africa marki Yankee Candle doprowadziło do zakupów. Więcej na temat tych zapachów przeczytacie TUTAJ .





7 komentarzy:

  1. Uwielbiam błyszczyki Clarinsa :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne zakupy :)
    U mnie neo się nie sprawdza niestety :/
    A szampon z YR chcę wypróbować.
    Zapachowa wygrana świetna, gratuluję! :)
    Muszę się przyjrzeć też nowym woskom ;)

    OdpowiedzUsuń